S. Leticja Celina Niemczura

CHARYZMAT ZAKONNY A REALIZACJA KOMUNII Z BOGIEM I CZŁOWIEKIEM

 
1. Wspólnota charyzmatów
2. Zjednoczenie z Bogiem – Panem jest Jezus
3. Jedność ducha – komunia z bliźnimi
4. Rozwój charyzmatu
5. Radosna posługa
Temat jaki został mi „zadany” - Charyzmat zakonny a realizacja komunii z Bogiem i człowiekiem dotyka bezpośrednio daru jakim jest powołanie zakonne, które rozeznając i odkrywając, całym sercem od Boga przyjmujemy i w codzienności staramy się go realizować, stając niejednokrotnie w zachwycie nad tajemnicą obdarowywania człowieka nieskończoną miłością Boga. Wchodząc w misterium Kościoła, odkupienia świata, powrotu człowieka do utraconego raju doświadczamy różnorodności darów i łask, radości i szczęścia, którego sprawcą jest Duch Święty.
Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch (...). Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozeznanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu, jak chce (1 Kor 12,4-11).
Charyzmat to szczególny dar Ducha Świętego dany nie dla osobistego użytku, lecz dla pożytku bliźnich . Zawsze jako znak posłannictwa, konieczny dla wypełnienia zleconej od Boga misji.
Charyzmat jest darem darmowym, zakorzenionym w łasce Jezusa Chrystusa; jest szczególną manifestacją Ducha Świętego. Wyraża się on w służbie, poprzez którą Ojciec działa swoją wszechmocą w perspektywie budowania wspólnoty oraz na większą swą chwałę.
Charyzmat jest rzeczywistością żywą i nie można go odłączyć od życia, gdyż jest szczególnym doświadczeniem Ewangelii, specjalną obecnością apostolską oraz szczególną formą życia wspólnotowego. Jest „życiem” i „działaniem” w odpowiedzi na dar powołania. Łatwiej go uchwycić w konkretnym życiu członków danego Instytutu, niż opisać i precyzyjnie zdefiniować.
Trwałość danego charyzmatu zależy przede wszystkim od działania Ducha Świętego, a także od odpowiedzi  powołanych i obdarzonych takim samym darem i umiejętnościami. 
Sobór Watykański II, prezentując swoją doktrynę o chryzmatach odnosi się do tekstów św. Pawła i ukazuje je jako dary Ducha Świętego, które służą budowaniu Chrystusowego Ciała i spełnianiu jego posłannictwa w świecie. Ten sam bowiem Duch, który kieruje Kościołem i mu przewodzi, uposaża ludzi ochrzczonych w rozmaite dary charyzmatyczne, wzywając ich do tego, by byli w sobie właściwy sposób aktywni i współodpowiedzialni . Z przyjęcia tych charyzmatów, nawet zwyczajnych, rodzi się dla każdego wierzącego prawo i obowiązek używania ich w Kościele i świecie dla dobra ludzi i budowania Kościoła, w wolności Ducha Świętego, który "wionie tam, gdzie chce" (J 3,8), a zarazem w zjednoczeniu z braćmi w Chrystusie  . 
 
1. Wspólnota charyzmatów
Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra (1Kor 12,7)
Chryzmat życia zakonnego wpisuje się w naturę charyzmatów Ducha Świętego i jest jedną z form chrześcijańskiego powołania. Ogarnia osobę we wszystkich wymiarach jej życia, a nie tylko predysponuje ją do jakiejś posługi. Jest darem, który niesie dobro obdarowanemu i całemu Kościołowi oraz kształtuje wszelkiego rodzaju działania . Jest świadectwem wielkości Boga i zawsze nowego, zaskakującego piękna Jego miłości. Charyzmatyczna moc umacnia różne aspekty życia zakonnego jak: świadczenie o doświadczeniu Boga, życie kontemplacyjne, świadectwo braterstwa, szerzenie w świecie Królestwa Bożego, ewangelizacja, trwanie jako zapowiedź przyszłego Królestwa . Charyzmat Instytutu jest darem Ducha, który uzdalnia członków Instytutu do wiernego odczytywania i aktualizowania pierwotnej inspiracji ewangelicznej Założyciela. Relacja z Założycielem nie może być nigdy przerwana, jednak pierwotny zamysł powinien być zawsze rozważany i wcielany w życie stosownie do nowych historycznych potrzeb, według nowej wrażliwości i zawsze pod przewodem Ducha . Charyzmat założyciela jest to przede wszystkim swoiste odczytanie Ewangelii, prowadzące do odkrycia jakiegoś istotnego, esencjalnego wymiaru Ewangelii i trwałego jak ona sama. To odczytanie przemienia się w regułę życia zawsze trwałą i ważną nie tylko w określonej epoce historycznej. Charyzmat ten wciela się w różne konkretne uwarunkowania środowiskowe, adaptuje się do różnych okoliczności i przyjmuje różne strategie apostolskie. Posiada on własną duchowość niezależną od przyjętych zewnętrznych form . Potrzebna jest zatem wierność charyzmatowi założycielskiemu oraz ukształtowanemu przez ten charyzmat duchowemu dziedzictwu każdego Instytutu  .
Osoby powołane do konkretnej rodziny zakonnej obdarowane są odpowiednim charyzmatem wspólnotowym, który tworzy dla nich sytuację radykalnej przemiany. Dar ten tworzy nowy profil całego życia, w wymiarze jednostkowym i wspólnot. Jest to nie tylko modyfikacja postępowania, lecz zmiana ogarniająca całą osobę, jej wnętrze i relacje wobec innych. Charyzmat życia zakonnego nie jest bowiem charyzmatem funkcjonalnym, danym tylko dla zapewnienia wykonania określonego zadania, lecz obejmuje on totalnie wszystkie aspekty życia obdarowanej osoby. Dominującym elementem charyzmatu jest «żar przenikający do głębi duszę, która pragnie się upodobnić do Chrystusa, aby dawać świadectwo o wybranym aspekcie Jego tajemnicy» . Oprócz charyzmatów charakteryzujących poszczególne rodziny zakonne, osoba powołana posiada własne charyzmaty, różniące ją od innych powołanych do tego samego Instytutu. One to pobudzają ją do działania i współpracy, do otwarcia się, aby realizacja posługi służebnej następowała równocześnie z konsekracją wnętrza danej osoby. Dar ten realizowany jest w służbie innym. Tak więc słuszne jest stwierdzenie, że «jedność charyzmatu wspólnotowego nie zaprzecza wielości charyzmatów indywidualnych». Dlatego należy odkrywać u osób zakonnych ich osobiste charyzmaty i uwzględniać te dary przy powierzaniu im konkretnej misji .
U źródeł każdego charyzmatu kryje się potrójne dążenie: przede wszystkim dążenie ku Ojcu, objawiające się w synowskim poszukiwaniu Jego woli poprzez proces nieustannego nawracania się, w którym posłuszeństwo jest źródłem prawdziwej wolności, czystość wyraża tęsknotę serca nie znajdującą ukojenia w żadnej miłości stworzonej, a ubóstwo podsyca głód i pragnienie sprawiedliwości, które Bóg obiecał zaspokoić (por. Mt 5, 6). Charyzmaty życia konsekrowanego wiążą się także z dążeniem do Syna: nakazują rozwijać głęboką i radosną komunię z Nim oraz uczyć się od Niego ofiarnej służby Bogu i braciom. W ten sposób wzrok przemieniony stopniowo przez obecność Chrystusa uczy się odrywać od tego, co zewnętrzne, a otwierać na działanie Ducha i pozwala mu wyruszyć na misję z Chrystusem, szerzyć Jego Królestwo, pracując i cierpiąc wraz z Nim. Każdy charyzmat oznacza także dążenie do Ducha Świętego, ponieważ skłania człowieka, aby pozwolił się Jemu prowadzić i wspomagać, zarówno w osobistym życiu duchowym, jak i w życiu wspólnotowym i w działalności apostolskiej, a dzięki temu by żył w postawie służby, która powinna być inspiracją dla wszelkich decyzji . Trzeba więc pozwolić się prowadzić Duchowi Świętemu ku wciąż odnowionemu odkrywaniu Boga i Jego Słowa, ku żarliwej miłości do Niego i do ludzkości, ku nowemu zrozumieniu darowanego charyzmatu  dla wspólnego dobra.
 
2. Zjednoczenie z Bogiem – Panem jest Jezus
Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego «Panem jest Jezus» (1Kor 12,3)
Otwarcie się na Ducha Świętego gwarantuje rozwój duchowy, bo to On wzbudza miłość i rodzi komunię. A wszyscy, którzy zostali wezwani świętym powołaniem, stosownie do Jego postanowienia i łaski (por. 2Tm 1,9), potrzebują stałego odnawiania się, by upodabniać się do Chrystusa, w pełnej komunii miłości i służby Kościołowi. Realizacja duchowości komunii rozpoczyna się od budowania jedności i pokoju w sobie samym, od troski o własne serce zjednoczone z Bogiem przez trwanie w Eucharystii, Słowie Bożym i na modlitwie oraz przez nieustanne nawracanie się, przebaczenie i pojednanie. Trzeba zatem, aby osoby konsekrowane na pierwszym miejscu postawiły pogłębianie relacji z Bogiem i zacieśnianie z Nim oblubieńczej więzi, gdyż od tej pierwszoplanowej opcji, realizowanej na płaszczyźnie osobistej i wspólnotowej, zależy apostolska owocność, ofiarność ich miłości do ubogich, a także zdolność przyciągania powołań spośród nowych pokoleń . Owoce duchowe w świecie przynoszą osoby zjednoczone z Bogiem i całkowicie zdane na Niego, żyjące we wspólnocie Kościoła i bezwarunkowo należące do Boga. Świadczące całym swoim życiem w Duchu Świętym, że Panem ich jest sam Jezus.
Życie w komunii z Oblubieńcem jest drogą, po której Duch Święty prowadzi osobę konsekrowaną do świętości zmierzającej w prostocie codziennego życia do radykalizmu Kazania na Górze, do wymagającej miłości przeżywanej w osobistym kontakcie z Panem, w życiu wspólnotowym oraz w służbie każdemu człowiekowi . Działanie Ducha Świętego skłania więc osobę konsekrowaną do konsekwentnego przestrzegania momentów modlitwy wspólnej, liturgicznej oraz, jak uczył św. Ks. Zygmunt Gorazdowski, osobistego przebywania sam na sam z Ojcem naszym ukochanym, który tylko czeka, abyśmy Mu otworzyli nasze serce . 
Świadectwo jakie mamy dać światu z przekonaniem, że Panem naszym jest Jezus, to świadectwo głębokiego zjednoczenia z Bogiem – komunii miłości. Komunii z Bogiem nie można zrozumieć, ani jej budować bez rozważania Pisma Świętego, szczególnie Ewangelii, bo jakże można upodobnić się do Chrystusa bez poznania Jego osoby. Dlatego każda osoba konsekrowana powinna nieustannie kontemplować Jezusa Chrystusa obecnego w swoim Słowie tak, aby odcisnęły się w niej rysy Wcielonego Słowa . Konieczne jest więc, aby słuchanie Słowa Bożego stawało się żywym spotkaniem, które umacnia osobistą więź z Jezusem, prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. To właśnie w swym Słowie Jezus się objawia, stawia pytania, wychowuje serce i umysł, wskazuje kierunek i kształtuje życie. Tam dojrzewa spojrzenie wiary, uczące patrzenia na rzeczywistość i wydarzenia oczami samego Boga, tak by «poznać zamysł Chrystusa» (1 Kor 2,16) . Tam uczymy się składać świadectwo przynależności do Niego we wszystkich okolicznościach życia. Szukając twórczej odpowiedzi na znaki czasów, trzeba nam jej poszukiwać właśnie w Słowie Bożym, które jest żywe i przez które Duch Święty prowadzi. Z rozważania bowiem słowa Bożego, a zwłaszcza tajemnic Chrystusa, rodzi się siła kontemplacji i gorliwość w apostolacie. Bł. Jan Paweł II przypomina, że zarówno we wspólnotach kontemplacyjnych, jak i apostolskich, wielkich dzieł dokonywali zawsze ludzie modlitwy jako autentyczni interpretatorzy i wykonawcy woli Bożej. Z obcowania ze słowem Bożym czerpali oni niezbędne światło dla rozeznania osobistego i wspólnotowego, które pomogło im odkrywać drogi Pańskie w znakach czasu. W ten sposób ukształtowali w sobie swoisty instynkt nadprzyrodzony, dzięki któremu nie upodobnili się do mentalności tego świata, ale odnawiali swój umysł, aby rozpoznawać wolę Bożą - co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe (por. Rz 12, 2) .
Również założyciele i założycielki Instytutów, dyspozycyjni i ulegli prowadzeniu Ducha Świętego, potrafili w nowym świetle twórczo odczytać skierowane do nich słowo Boże, z którego wziął początek każdy charyzmat. Są to szlaki duchowości przeżywanej w konkrecie życia, zadanie pierwszoplanowe obecnego czasu, okazja do odczytywania w życiu i codziennym doświadczeniu bogactw duchowych własnego charyzmatu w odnowionym kontakcie z tymi samymi źródłami, które pozwoliły założycielom i założycielkom z doświadczenia Ducha Świętego wzniecić iskrę nowego życia i nowe dzieła, będące szczególnym odczytaniem Ewangelii, obecnej w każdym charyzmacie . To ich doświadczenie Ducha powinno być przez tych, którzy poszli za nimi nie tylko strzeżone, ale także pogłębiane i rozwijane, by zachować świeżość i autentyczność początków i jednocześnie w sposób twórczy odpowiadać na znaki czasu. Osoby konsekrowane, za wzorem założycieli, są na nowo wezwane, żeby wziąć do ręki słowo Boże, by było ono lampą dla ich stóp i światłem na ich ścieżkach (por. Ps 119, 105), a wówczas Duch Święty będzie mógł prowadzić ich do całej prawdy (por. J 16,13). Słowo Boże stanie się wtedy pokarmem dla ich życia podtrzymującym w codziennej drodze, treścią modlitw oraz podstawą jedności wspólnoty i jej jednomyślności, natchnieniem do ustawicznej odnowy i do twórczych inspiracji apostolskich . Każda wspólnota zakonna powinna dołożyć szczególnych starań, aby rozwijać i należycie wykorzystywać różnorodność darów jej członków i jedność charyzmatycznej drogi, by wciąż na nowo uobecniać tajemnicę Chrystusa w Kościele i w świecie, w czasie i w przestrzeni . Jest to możliwe przez wzajemną wymianę darów w duchu miłości, dając świadectwo, że Bóg nieustannie towarzyszy człowiekowi na jego drogach. Ten zaś kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym Duchem (1Kor 6,17).
 
3. Jedność ducha – komunia z bliźnimi
Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich (1Kor 12,4-5)
W życiu wspólnotowym moc Ducha Świętego, która jest udziałem jednego, przechodzi zarazem na wszystkich. Każdy nie tylko sam korzysta z własnego daru, ale pomnaża go, udzielając go innym i cieszy się owocami cudzych darów jak własnymi . Wspólnota zakonna nie stanowi bowiem jakiegoś zwy¬kłego zgromadzenia osób wierzących, dążących do doskonałości, lecz jest przede wszystkim darem Ducha Świętego. Z miłości Bożej rozlanej w sercach przez Ducha wspólnota zakonna bierze bowiem początek jako prawdziwa rodzina zgromadzona w imię Pana  i jest wyrazem kościelnej komunii oraz urzeczywistnieniem daru braterstwa ofiarowanego przez Chrystusa całemu Kościołowi. Tym co jednoczy wszystkich członków wspólnoty jest powołanie do życia charyzmatem dane¬go instytutu, a w nim konstytucje i tradycja, dobra duchowe i materialne oraz posługi pełnione w imieniu Zgromadzenia i Kościoła. Komunia z człowiekiem, komunia z innymi, komunia we wspólnocie wymaga od każdego jej członka podjęcia wysiłku tworzenia braterstwa, to znaczy postrzegania braci i sióstr ze wspólnoty, do której zostało się powołanym jako «bliskie osoby», co pozwala dzielić ich radości i cierpienia, odgadywać ich pragnienia i zaspokajać potrzeby, ofiarować im prawdziwą i głęboką przyjaźń oraz dostrzegać w nich przede wszystkim to, co jest w nim pozytywne, a co należy przyjąć i cenić jako dar Boży dla całej wspólnoty. Tworzyć komunię we wspólnocie to także umieć «czynić miejsce» bratu, «jeden drugiego brzemiona nosić» (por. Ga 6,2) i odrzucać pokusy egoizmu, które nieustannie zagrażają życiu braterskiemu, rodząc rywalizację, bezwzględne dążenie do kariery, nieufność, zazdrość . Współcześnie okazuje się, że braki w dziedzinie wzajemnej komunikacji osłabiają więzi braterstwa, ponieważ nieznajomość doświadczeń innych rodzi wyobcowanie i anonimowość, a nawet może doprowadzić do sytuacji głębokiej izolacji i osamotnienia. Także niedostateczny poziom dzielenia się wiarą powoduje, że osoby we wspólnotach zatrzymują się tylko na wymiarze zewnętrznym, a nie na tym, co istotne i zasadnicze . 
We wspólnocie, która dzięki mocy Bożej stała się «jednym duchem i jednym sercem» (por. Dz 4, 32), każdy jej członek odczuwa wewnętrzną potrzebę oddania jej wszystkiego: dóbr materialnych i doświadczeń duchowych, talentów i pomysłów, a także ideałów apostolskich i posługi miłosierdzia . W takich wspólnotach charyzmat kieruje wykorzystaniem darów osobistych, umacnia wierność i nadaje kierunek pracy apostolskiej wszystkich, zwracając ją ku wspólnej misji. Dzieła wszystkich członków stanowi wyraz wspólnego apostolatu, moc miłości płynący z charyzmatu należącego do jednej osoby, czyni charyzmat będący własnością wszystkich. W ten sposób udział w realizacji charyzmatu instytutu poprzez zaangażowanie we wspólną modlitwę, pracę, posiłki, odpoczynek, miłość braterską, apostolską współpracę oraz wzajemne wsparcie w codzienności, stanowi niezwykle wielką pomoc na wspólnej drodze życia konsekrowanego . Kościół liczy bowiem bardzo na świadectwo wspólnot «pełnych wesela i Ducha Świętego» (por. Dz 13, 52), w których wzajemna troska pomaga przezwyciężyć samotność, więź braterska budzi we wszystkich poczucie współodpowiedzialności, a przebaczenie zabliźnia rany, umacniając w każdym dążenie do komunii. Kościół potrzebuje takich wspólnot braterskich, które samym swoim istnieniem wnoszą wkład w nową ewangelizację, ponieważ w konkretny sposób ukazują owoce «nowego przykazania» .
Poczucie kościelnej komunii podtrzymuje i umacnia braterskie więzi duchowe i wzajemną współpracę między różnymi Instytutami życia konsekrowanego i Stowarzyszeniami życia apostolskiego. Różnorodne charyzmaty poszczególnych Instytutów łączą się w Kościele w harmonijną całość wspomagając się wzajemnie i uzupełniając w dziele apostolskim oraz posłudze jedności i misyjnej powszechności. Jest naturalne bowiem, że osoby połączone wspólnym pragnieniem naśladowania Chrystusa i ożywiane przez tego samego Ducha ukazują w sposób widzialny, niczym latorośle jednego winnego Krzewu, pełnię Ewangelii miłości . Profesja rad ewangelicznych stanowi wyjątkowe spoiwo dla wszystkich wspólnot życia konsekrowanego, które ze względu na swój cel i oryginalność charyzmatu tworzą bardzo różnorodne środowisko eklezjalnej przestrzeni.
Wspólnoty życia konsekrowanego są posłane także do budowania komunii z osobami świeckimi, które dzisiaj przez dość liczne Instytuty są zapraszane do współpracy w ich charyzmatycznej posłudze oraz do głębszego uczestnictwa w duchowości danego Instytutu. Wspólnoty zakonne stają się dla tych ludzi miejscami nadziei i bezpośredniego doświadczenia ducha rad ewangelicznych, gdzie miłość, czerpiąca moc z modlitwy, źródła komunii, ma stawać się zasadą życia i zdrojem radości, co zachęci osoby świeckie, by żyły duchem Błogosławieństw i dawały o nim świadectwo, dążąc do przemiany świata zgodnie z zamysłem Bożym .
Kościół powierza także wspólnotom życia konsekrowanego szczególną troskę o wzrost duchowości komunii nie tylko w łonie kościelnej wspólnoty, ale także poza jej obrębem przez podejmowanie wciąż na nowo dialogu miłości ze światem targanym dziś różnymi konfliktami i przemocą. 
Ludzie żyjący w komunii z Bogiem i człowiekiem potrafią właściwie zrozumieć Boże wskazania, a potem odważnie, we wspólnotowej współpracy je realizować poprzez działania zgodne z pierwotnym charyzmatem, a zarazem odpowiadające potrzebom współczesnego człowieka i świata . 
 
4. Rozwój charyzmatu
Przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie (2Tm 1,6)
W dzisiejszej dobie kryzysu tożsamości, który dotyka też osób konsekrowanych istnieje potrzeba pogłębionego zrozumienie charyzmatu, co pomoże uzyskać jasny obraz własnej tożsamości, wokół której łatwiej jest budować jedność i komunię. Troska o tożsamość charyzmatyczną jest konieczna również dlatego, że pozwoli to uniknąć sytuacji, które utrudniają uchwycenie znaków czasu i właściwej oceny priorytetów w ustawianiu hierarchii wartości. Pomoże w relacjach i we współpracy ze świeckimi być ostrożnym, by nie przejąć świeckiego sposobu życia i mentalności tego świata. 
Gorącością serca odpowiedzmy na wezwanie św. Pawła: nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany (…) ćwicz się, cały aby twój postęp widoczny był dla wszystkich. Uważaj na siebie i na naukę, trwaj w nich! To bowiem czyniąc i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają (1Tm 4,14-16).
Życie duchowe jest znakiem sprzeciwu wobec szerzącej się sekularyzacji i ateizmu. Kościół wyraża troskę o to, by życie konsekrowane czerpało siły ze źródeł zdrowej i głębokiej duchowości. Ojciec Św. jasno wyznacza cel naszych działań: „dążyć do świętości” - oto synteza programu życia osób konsekrowanych, realizujących różne charyzmaty w poszczególnych Instytutach.
 
5. Radosna posługa
Naszą misją jest dawanie autentycznego świadectwa całkowitego poświęcenia się Bogu i Królestwu Niebieskiemu. Mamy być dla ludzi naszych czasów czytelnym znakiem wskazującym innym drogę do Boga, mówiącym o istnieniu wartości duchowych, wiecznych i wzywającym ich do patrzenia „ku górze”, ku Temu, Który nie przemija. Jest to budzenie nadziei w ludziach zniechęconych i pesymistycznie patrzących w przyszłość, jest to budowanie nadziei na nowe niebo i nową ziemię (por. Ap 21, 1), gdzie Bóg otrze z oczu wszelką łzę, i śmierci już odtąd nie będzie (por. Ap 21, 4). Jest to, jak pisze Ojciec św. Benedykt XVI w Encyklice Spe salvi, uczenie się nadziei, której pierwszym istotnym miejscem i szkołą jest modlitwa . W społeczeństwie jesteśmy znakiem, nie zawsze wygodnym, który pokazuje świat innych wartości, który przypomina o priorytecie Boga w życiu człowieka. Naszą misją jest trwanie w Jezusie Chrystusie, ono powinno rodzić konkretne owoce, o których mówi Jezus: Jeżeli we Mnie trwać będziecie a słowa moje w was, poproście o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie (J 15,7-8). A owocem Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (Ga 5,22). Naszą misją wobec procesów laicyzacyjnych, w dobie krytyki, konkurencji, narzekań, pogoni za dobrami, hedonizmem i relatywizmem, jest postawa bycia ubogimi i szczęśliwymi, radosnymi i ufnymi, z wiarą przyjmującymi trudy i cierpienia, które są nieodłączne od życia człowieka oraz świadectwo wiary, że Opatrzność Boża wszystkim kieruje dla naszego dobra. Takie postawy otwierają innym drogę do Boga, dając im przekonanie, że Bóg istnieje i kocha każdego człowieka. Trwając ciągle przy Bogu mamy być także blisko ludzkich problemów i czynić wszystko, co możliwe, aby dzięki naszemu świadectwu i posłudze, każdy człowiek niezależnie od wieku, pochodzenia, wykształcenia i statusu społecznego, czuł w głębi serca, że jest miłowany przez Boga. 
Ważnym składnikiem naszej charyzmatycznej misji i przekazywania bezcennych chrześcijańskich wartości, jest nasza obecność na różnych areopagach ludzkiej aktywności wg. naszych charyzmatów:
- w przedszkolach, szkołach, świetlicach socjoterapeutycznych, internatach, bursach, ośrodkach wychowawczych, domach dziecka, na katechizacji
- w prasie, radiu, telewizji i wydawnictwach
- w szpitalach, zakładach opiekuńczo-leczniczych, domach pomocy społecznej, domach samotnych matek, stacjach Caritas, jadłodajniach, noclegowniach, itd.
Odpowiadając na znaki czasu, otwieramy się na ludzi oddalonych od Kościoła, niewierzących, angażujemy się na płaszczyźnie ekumenicznej i socjalnej, odpowiadając na naglące potrzeby danego środowiska. 
We wszystkich tych rodzajach posługiwania, najważniejsze jest świadectwo przynależności do Boga, będące pomostem pomiędzy człowiekiem, który szuka Boga i Bogiem szukającym człowieka.
Ojciec św. Benedykt XVI przypomina nam w Encyklice Deus Caritas Est, że do takiego pełnienia misji, oprócz przygotowania profesjonalnego potrzeba również i nade wszystko „formacji serca”. Trzeba uczyć się takiego spotkania z Bogiem w Chrystusie, które by budziło w nas miłość i otwierało nasze serca na drugiego, tak żeby miłość bliźniego nie była dla nas przykazaniem nałożonym niejako z zewnątrz, ale konsekwencją wynikającą z naszej wiary, która działa przez miłość . Działanie praktyczne pozostaje niewystarczające, jeżeli nie jest w nim uchwytna miłość do  człowieka, miłość, która się karmi spotkaniem z Chrystusem . Abyśmy mogły sprostać temu zadaniu musi więc nasze działanie przenikać modlitwa, a modlitwa wyrażać się w działaniu. Nasza obecność na różnych areopagach aktywności ludzkiej, to autentyczne zaangażowanie się w posługę bliźnim i głoszenie im Ewangelii miłości.
Opole 19 .XI.2011 r.
 



Pliki cookie pomagają nam udostępniać nasze usługi. Korzystając z serwisu, zgadzasz się na użycie plików cookie.