„Na początku roku szkolnego katechetka i katecheta w swoim zachowaniu i reakcjach mogą być podobni do skowronka lub wrony” – powiedział bp Rudolf Pierskała podczas diecezjalnego Dnia Katechety. „Kiedy zaczniesz dziękować za wszystko, wtedy otworzysz bramę serca swojego ucznia, wtedy staniesz się mostem dla ucznia, wtedy obudzisz radość Ewangelii – będziesz jak skowronek, cała w skowronkach” – dodał.
Opolski biskup pomocniczy podkreślił, że katecheza to wielki i nie zawsze doceniany talent, który otrzymuje każdy z uczniów i nauczycieli religii w szkole. „To szczególny talent – mówił – bo nie są to pieniądze, bo nie jest to tylko nauczanie religii, ale katecheza to spotkanie z Jezusem w szkole. Katecheta zaś jest bramą do Jezusa, przez którą uczniowie mogą wchodzić, aby doświadczyć spotkania. Katecheta jest także mostem, który ma łączyć ucznia z Jezusem i prowadzić do wspólnoty Kościoła na Eucharystię. Talent trzeba puścić w obieg i to zaraz” – zachęcał.
Kaznodzieja nawiązując do określeń: „krakać jak wrony” i „być całym w skowronkach” porównał postawę katechetów do tych dwóch ptaków. Skowronek jest jednym z najbardziej znanych ptaków, występuje powszechnie i donośnie śpiewa. Wrona również jest dobrze znana w Polsce. Ten duży czarny ptak występuje zarówno w miastach, jak i na wsiach. Z uwagi na to, że potrafi zabijać i zjadać pisklęta kur, uważany jest za szkodnika. Skowronek cieszy ucho ładnym śpiewem, a wrona kracze i odstrasza.
„Kiedy zaczniesz krakać jak wrona – mówił biskup –  wyrzucając z siebie pretensje i narzekania na wszystko: uczniów, którzy cię nie słuchają, dyrektorkę, która ułożyła ci taki fatalny plan godzin, wydział katechetyczny, który daje podręczniki z księżyca i jeszcze na to i na tamto ponarzekasz, co wtedy się stanie? Będziesz swoim krakaniem nakręcać innych, będziesz robić z siebie pokrzywdzonego. Nie pomnożysz talentu katechezy w szkole, nie przyciągniesz ucznia do siebie, ani do Jezusa, ani do Kościoła” – przyznał.
Zdaniem hierarchy, tylko radosnego dawcę miłuje Bóg, a od wrony wszyscy uciekają. „Ludzie nie lubią ciągłego krakania. I może się okazać, że ci zabiorą nawet to, co masz i dadzą temu, który ma dziesięć talentów. A tobie zostanie płacz i zgrzytanie zębów ze złości. Nie bądźcie na początku roku jak wrony, ale jak skowronki” – prosił.
„Katecheta – skowronek pomnoży talenty, które otrzymał” – stwierdził bp Pierskała. „Swoim entuzjazmem przyciągnie uczniów, a oni będą chcieli go słuchać i będą oczekiwać na następną lekcję. Ewangelia jest Dobrą Nowiną, dlatego katecheza nie może odstraszać od niej, nie może zniechęcać, budzić awersji do Jezusa, Kościoła i niedzielnej Mszy św.” – zaznaczył.
Na zakończenie biskup życzył wszystkim światła Ducha Bożego i cierpliwości w pracy katechetycznej i wychowawczej. „Starajcie się za wszystko Bogu dziękować, za dobrych i mniej dobrych uczniów, za cały zespół nauczycielski w szkole, za dyrekcję i sprzątaczki, także za pomoce i podręczniki, które macie. To wszystko jest talent do pomnożenia, nie do zakopania” – podkreślił.



Pliki cookie pomagają nam udostępniać nasze usługi. Korzystając z serwisu, zgadzasz się na użycie plików cookie.