„Wielkie serce dla ojczyzny mieli żołnierze wyklęci” – powiedział bp Rudolf Pierskała w kościele oo. Franciszkanów pw. Świętej Trójcy w Opolu. 1 marca przypada narodowy dzień pamięci o żołnierzach wyklętych.
Opolski biskup pomocniczy zauważył, że współczesny patriotyzm różni się od tego w czasach walki o niepodległość. „Dzisiaj miłość ojczyzny to nie tylko wdzięczna pamięć i szacunek dla ołtarzy przeszłości. Dzisiaj miłość do ojczyzny to także odpowiedzialność za jej obecny kształt i przyszły, a także przekazanie tego wielkiego dziedzictwa miłości do ojczyzny młodemu pokoleniu” – zaznaczył.
Kaznodzieja zachęcił, aby uczyć młode pokolenie obowiązku miłości wobec ojczyzny, troski o dobro i siłę, szczególnie moralną, a także o sprawiedliwość. „Wolność, którą mamy od stu lat trzeba mądrze zagospodarować, bronić jej i o nią dbać. Trzeba myśleć o wspólnym dobru i wychowaniu młodego pokolenia. Trzeba mieć po prostu serce dla ojczyzny i patrzeć w serce drugiego człowieka” – wskazał.
„Wolna ojczyzna – mówił bp Pierskała – jest wielkim darem, ale i wielkim zadaniem. Przypominał o tym nasz wielki rodak św. Jana Paweł II. Wspomnienie tragicznych wydarzeń, mordu dokonanego na żołnierzach na nowo rodzi ból w sercu. Pamięć o ojczyźnie, rodakach, jest tak ważna, bo to są korzenie i źródło naszego życia, od których nie można się odciąć. Nie można milczeniem zbyć utraty wolności czy tragedię niewoli” – przestrzegał.
Ponadto, hierarcha zobowiązał, aby przypominać sobie, narodowi, młodemu pokoleniu i światu, co może człowiek zgotować człowiekowi, gdy zabraknie poszanowania godności, Bożych przykazań, odpowiedzialności przed Bogiem, miłości Boga i bliźniego. „To wspomnienie tragedii i przypominanie jej co roku uwrażliwia i budzi nasze sumienia” – podkreślił.
Biskup stwierdził również, że wszystkim żołnierzom, którzy walczyli o wolną ojczyznę, a zostali zniewoleni przez nieludzki system i okrutnie, często w męczarniach, zgładzeni należy się szacunek i wdzięczna pamięć. „Dziękujemy za przykład wierności, męstwa, świadectwo, jakie zostawili. To świadectwo zawiera w sobie po wsze czasy ważne przesłanie dla nas, że trzeba umieć poświęcić serce dla ojczyny. A stało się tak, bo dla wielu z nich Bóg był na pierwszym miejscu” – dodał.
Jako drogę przebaczenia, bp Pierskała wskazał patrzenie na ukrzyżowanego Jezusa. „Pod tym krzyżem, mając w pamięci doznane krzywdy, łatwiej jest usłyszeć modlitwę Zbawiciela »Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią«. Łatwiej też wypowiedzieć słowa Modlitwy Pańskiej »odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom«. Taka jest postawa chrześcijańska” – zaznaczył.
Na zakończenie kaznodzieja zachęcił do modlitwy o wieczną szczęśliwość dla tych, którzy oddali życie za wolną ojczyznę. „Służba ojczyźnie i jej mieszkańcom wymaga także dziś niejednokrotnie poświęcenia zdrowia, a dla obrony jej bezpieczeństwa także życia. Żyjemy już w innej rzeczywistości – w wolnej, zjednoczonej Europie, ale ciągle trzeba walczyć o niepodległość i zagwarantowanie bezpieczeństwa, prawo do publicznego wyrażania przekonań, wolność sumienia. To ciągle aktualne, bo chcemy czuć się w naszej ojczyźnie jak w domu, u siebie, gdzie domownicy nie tylko się tolerują, akceptują, ale okazują wzajemnie szacunek” – podkreślił.
 



Pliki cookie pomagają nam udostępniać nasze usługi. Korzystając z serwisu, zgadzasz się na użycie plików cookie.