„Niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca naszego, który jest w niebie” – mówił bp Andrzej Czaja podczas Mszy św. sprawowanej w kościele katedralnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu, w czasie której święcenia prezbiteratu przyjęli dk. Marcin Michałków i dk. Mateusz Pytel. Biskup Opolski podkreślał, że od dnia święceń nowi kapłani mają troszczyć się o to, „by było stale widoczne, że zostali z ludu wzięci i dla ludu ustanowieni”.
Nawiązując do słów Ewangelii, hierarcha zaznaczył, że Jezus pragnie, aby w życiu wierzących było widoczne ich Boże synostwo, a szczególnie oczekuje tego od tych, którzy przyjęli sakrament święceń. „Niech będzie widoczne, że jesteście głosicielami Chrystusowego orędzia, szafarzami Jego łaski i pasterzami Jego ludu” – mówił do neoprezbiterów. Podkreślił jednocześnie, że kapłaństwo jest wielkim darem i zaszczytem, ale także zobowiązaniem, ponieważ kapłan zostaje uzdolniony „do reprezentowania Chrystusa i działania w Jego osobie”.
Bp Czaja, przywołując słowa Jezusa: „Już was nie nazywam sługami, lecz przyjaciółmi”, wskazał, że kapłan powinien nieustannie dojrzewać w przyjaźni z Chrystusem. „Żeby być przyjacielem Chrystusa, trzeba wiernie iść z Nim przez życie – blisko Niego, w więzi miłości i jedności” – podkreślał. Dodał również, że bez tej więzi człowiek traci siłę, ponieważ to właśnie miłość Chrystusa stanowi źródło kapłańskiej mocy.
„Żyjcie słowem Jezusa, tym zapisanym w Piśmie Świętym, tym odczytywanym w liturgii godzin i obecnym w tradycji Kościoła” – zachęcał bp Czaja neoprezbiterów. Przypominał również o potrzebie życia bliskością Chrystusa. „Nie zawsze obok będzie mama, tata, biskup czy współbrat, ale zawsze będzie Jezus, który mówi: «A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata»” – zaznaczył. Wskazał także na znaczenie modlitwy, adoracji i Eucharystii, podkreślając, że kapłan nie może być jedynie „wykonawcą”, ale powinien umieć czerpać siłę z ołtarza i obecności Boga.
Bp Czaja przestrzegał również przed uleganiem „przewrotnym naukom” i duchowi świata. Przypomniał, że kapłan nie może kierować się wyłącznie własnym „ja”, subiektywizmem czy relatywizmem. „To Bóg ma pierwsze prawo do naszej posługi. Trzeba bardziej słuchać Boga niż siebie samego” – podkreślał. Ostrzegał także przed konsumpcjonizmem i pokusą wygodnego życia, zaznaczając, że „służba ofiarna jest fundamentem realizacji kapłańskiego powołania”.
Na zakończenie homilii Biskup Opolski nawiązał do słów św. Piotra o pasterzowaniu „tak jak Bóg chce”. „Rozeznawanie woli Bożej jest czymś podstawowym, bo nie mamy prowadzić ludzi po swojemu, ale zgodnie z wolą Boga” – mówił. Zachęcał neoprezbiterów, aby pełnili swoją posługę „całym sercem i całym sobą”, dając wiernym świadectwo życia Ewangelią. „Nie będzie łatwo. Nigdy nie było łatwo, ale Pan będzie z wami” – podkreślił. „A lud Boży, widząc wasze dobre czyny, również będzie przy was” – wskazał.
Monika Chrzanowska