Ułatwienia dostępu

Offcanvas Section

„Pokój jest tą wartością nie tylko na poziomie relacji międzynarodowych, on jest również zawartością serca, sposobem przeżywania codzienności i cechą międzyludzkich relacji” – mówił bp Waldemar Musioł podczas Mszy św. sprawowanej w czwartek 17 września z okazji Światowego Dnia Sybiraka w kościele pw. Świętej Trójcy w Opolu.

Zwracając się do Sybiraków, bp Musioł podziękował im za pielęgnowanie pamięci o bolesnych wydarzeniach i odwagę powracania do doświadczeń związanych z zesłaniami na Syberię. „Jest to wdzięczność za odwagę kolejnego powrotu wspomnieniami do trudnych wydarzeń, po których Syberia zyskała niechlubne miano Golgoty Wschodu” – mówił.

W homilii bp Musioł przestrzegał przed dwiema skrajnymi postawami wobec historii: jej lekceważeniem i próbami pisania jej na nowo oraz takim przeżywaniem bolesnej przeszłości, które podtrzymuje wzajemną niechęć i wrogość. „Historia zamiast budować mosty może wznosić coraz wyższe mury i w każdym, kto reprezentuje naród kiedyś Polsce wrogi, kazać widzieć wroga od zawsze i na zawsze” – zaznaczył. Jak podkreślił, pamięć o przeszłości powinna łączyć się z odważnym myśleniem o przyszłości.

Nawiązując do Święta Stygmatów św. Franciszka, hierarcha mówił także o chrześcijańskim spojrzeniu na cierpienie. „Bóg nie jest sprawcą cierpienia, ale zaprasza człowieka, by z Nim na Golgotę szedł, nawet jeśli nie jest nią wzgórze jerozolimskie, ale Syberia czy inne współczesne miejsce naznaczone bólem i samotnością” – mówił. Zaznaczył, że cierpienie przeżywane w wierze może otrzymać sens wykraczający poza samo doświadczenie bólu. „Pokój nie jest tylko wynikiem narodowych sojuszów czy negocjacji. Jest zawartością serca, sposobem przeżywania codzienności i cechą relacji – od rodziny i przyjaciół począwszy, a na wspólnocie narodowej skończywszy” – zaznaczył bp Musioł. Dodał, że źródłem tak rozumianego pokoju jest Chrystus i wierność Ewangelii. „Tego pokoju nie traci się nawet w obliczu wojny czy zsyłki, a może on stanowić skuteczną szczepionkę przeciwko wojnie i ludzkiej nienawiści” – mówił.

Biskup przestrzegał również przed pogardliwym spojrzeniem na drugiego człowieka i przed wszelkimi formami szowinizmu, nacjonalizmu, ksenofobii oraz pielęgnowania niechęci. Podkreślił, że chrześcijańska postawa wymaga dostrzegania człowieka także w tym, kto myśli inaczej, reprezentuje inną narodowość czy znajduje się w trudnej sytuacji życiowej.

Na zakończenie wskazał, że droga do pokoju rozpoczyna się od osobistego zawierzenia Chrystusowi. „Drogą do pokoju wewnętrznego, który może skutkować pokojem zewnętrznym, jest ufne spojrzenie i zawierzenie Księciu Pokoju – Jezusowi Zmartwychwstałemu – oraz cierpliwe kroczenie drogą Jego Ewangelii” – podkreślił.

Monika Chrzanowska

fot. Krzysztof Ogiolda