„Srebrny jubileusz to już wystarczający powód, by dziękować, ale to nie powód, by przestać marzyć, zatrzymać się w staraniach czy ustawać w zmaganiu o przyszłość” – mówił bp Waldemar Musioł podczas Mszy św. sprawowanej 6 września w kościele seminaryjno-akademickim w Opolu w ramach pielgrzymki Srebrnych Jubilatów Małżeńskich.
Pierwszy z trzech drogowskazów dla dalszego życia małżeńskiego bp Musioł odczytał z Jezusowej obietnicy: „Jeśli dwoje z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie”. „25 lat temu zaprosiliście Jezusa na swoje wesele i do swojego życia małżeńskiego. Tego zapotrzebowania na Jezusową obecność w Waszym życiu nie będzie coraz mniej, ale coraz więcej” – mówił.
Biskup zachęcał jubilatów do wspólnej modlitwy, Eucharystii, pielgrzymowania i sięgania po słowo Boże także w domu. „Wspólna modlitwa nie tylko zbliża do Boga, ale zbliża też do siebie nawzajem, jest wpuszczeniem człowieka w kolejny intymny zakamarek serca, a to buduje zaufanie między małżonkami oraz małżonkami i dziećmi” – podkreślił.
Drugim drogowskazem uczynił słowa św. Pawła: „Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością”. Przypomniał, że po latach wspólnego życia małżonkowie dobrze wiedzą, iż „wierność kosztuje, a małżeńska uczciwość jest wymagająca i nieoczywista”. „Nie bądźcie sobie nic dłużni poza wzajemną miłością, pamiętając, że nawet bardziej niż o miłość trzeba dbać o jej wzajemność” – mówił. „Chodzi o to, by dobre słowo płynęło w dwie strony, by sukces jednego z Was był sukcesem drugiego, a ból porażki jednego dzielił się na dwóch. Chodzi o to, by słabość jednego generowała podwójną moc u drugiego” – zaznaczył.
Trzecie wskazanie dotyczyło odpowiedzialnego upomnienia w małżeństwie i rodzinie. Hierarcha zwrócił uwagę, że z obawy przed konfliktem czy utratą zaufania człowiek niekiedy przemilcza zachowania, które krzywdzą lub prowadzą bliskich na niewłaściwą drogę. „Nie wahajmy się podjąć tego Jezusowego zaproszenia do pozyskania swego brata, syna, córki, męża czy rodzica poprzez upomnienie” – mówił. Zaznaczył przy tym, że powinno ono dokonywać się bez agresji, raniących słów i poczucia wyższości.
Na zakończenie biskup przypomniał, że jubileusz nie jest jedynie okazją do świętowania dotychczasowej wspólnej drogi. „Nie jesteśmy tu przecież, by tylko odpalać jubileuszowe fajerwerki. Ciągle stawiamy sobie pytania o przyszłość. Dziś dla tej przyszłości uzyskaliśmy po prostu kilka Bożych podpowiedzi” – mówił.
Monika Chrzanowska
fot. A. Nowak
W niedzielę 6 września w parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych Kluczborku odbyły się Dożynki Wojewódzkie. Mszy św. przewodniczył biskup opolski Andrzej Czaja, który w homilii podkreślał, że święto plonów jest przede wszystkim okazją do wdzięczności Bogu, rolnikom i wszystkim, którzy wspierają ich pracę.
Nawiązując do słów psalmu: „Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas”, biskup wskazał, że tegoroczne plony są powodem do radości i dziękczynienia. Dziękował rolnikom za ich trud oraz wszystkim, którzy wspierają ich pracę i niosą pomoc w sytuacjach klęsk i nieszczęść. Hierarcha zaznaczył, że mimo rozwoju technologii człowiek nie powinien zapominać, komu ostatecznie zawdzięcza wzrost i owoce ziemi. „Nade wszystko trzeba dziękować Panu Bogu, bo to przecież On temu wszystkiemu, co zbieramy z naszych pól, daje wzrost. Mamy dziś o wiele większe możliwości niż przed laty, ale to Pan Bóg daje wzrost wszystkiemu” – podkreślił.
Zwracając się do rolników, dziękował im za pielęgnowanie tradycji dożynkowych i dni krzyżowych, które przypominają o wdzięczności wobec Boga i potrzebie zawierzania Mu codziennego życia. Zachęcał również, aby tę postawę wiary przekazywać młodemu pokoleniu.
Odnosząc się do Ewangelii, bp Czaja przestrzegał przed przekonaniem, że człowiek, opierając się wyłącznie na własnych możliwościach i osiągnięciach, jest w stanie zapewnić sobie szczęście i spełnienie. Hierarcha zwrócił uwagę, że współczesne społeczeństwo dysponuje wieloma dobrami, jednak nie zawsze potrafi je należycie docenić i dzielić się nimi z potrzebującymi. „My dziś jesteśmy społeczeństwem sytym. Nie umiemy tego należycie docenić, czasem brakuje też gotowości do dzielenia się na co dzień z bliźnimi, bo przecież i pośród nas jest wielu ubogich, i to nie tylko materialnie” – zaznaczył.
Jak podkreślił bp Czaja, zapominanie o Bogu prowadzi także do zamknięcia się na drugiego człowieka. „Z takiego zapominania o Bogu rodzi się zapomnienie o człowieku, rozwija się egoizm, który pociąga za sobą chciwość bez granic i człowiek popada w materializm” – mówił. Zachęcał jednocześnie do wdzięczności za to, co człowiek już posiada, przypominając, że dobra materialne mają charakter przemijający i nie stanowią o ostatecznej wartości ludzkiego życia.
Na zakończenie bp Czaja wskazał, że prawdziwe bogactwo człowieka nie wyraża się w posiadaniu dóbr materialnych, lecz w dobru, wierze i miłości. „Bogactwo duszy to dobro, to wiara bogata. Nie pożądaj mienia wielkiego, ale podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą i miłością, wytrwałością” – wskazał nawiązując do Pierwszego Listu do Tymoteusza. Zachęcał również do pokładania nadziei w Bogu, czynienia dobra oraz angażowania się w życie wspólnoty.
Monika Chrzanowska
W sobotę 5 września w kościele seminaryjno-akademickim w Opolu odbyło się ostatnie spotkanie Parafialnych Rad Duszpasterskich kończącej się kadencji 2021–2026. Podczas Mszy św. biskup opolski Andrzej Czaja zachęcał do czerpania poczucia bezpieczeństwa i radości z bliskości Boga. Apelował również o rzetelną katechizację dorosłych, która pozwoli im odróżniać prawdę objawioną od błędnych i szkodliwych przekonań. W spotkaniu wzięło udział około 700 przedstawicieli Parafialnych Rad Duszpasterskich z parafii naszej diecezji.
Na początku Eucharystii ks. Paweł Chyla, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezji Opolskiej przypomniał, że kończąca się pięcioletnia kadencja Parafialnych Rad Duszpasterskich jest okazją zarówno do dziękczynienia Bogu za Jego opiekę nad diecezją i parafiami, jak i wyrażenia wdzięczności członkom rad. Podziękował im za zaangażowanie, poświęcony czas oraz wszystko, co w ostatnich latach czynili dla swoich wspólnot parafialnych.
W homilii bp Andrzej Czaja, nawiązując do słów św. Pawła: „Nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane” (1 Kor 4,6), podkreślił konieczność oparcia wiary na Piśmie Świętym i nauczaniu Kościoła. „Musimy się trzymać tego, co Bóg nam objawił. Obowiązuje nas wykładnia tej prawdy, którą od początku rozwijali apostołowie, a potem ich następcy” – mówił. Biskup przestrzegł przed bezkrytycznym przyjmowaniem pojawiających się w internecie interpretacji wiary, które nie znajdują oparcia w Piśmie Świętym, Katechizmie i nauczaniu Kościoła. „Nie pobłądzimy, jeżeli tej zasady św. Pawła będziemy trzymać się”– zaznaczył.
Biskup zwrócił również uwagę na potrzebę wzajemnego szacunku we wspólnocie Kościoła. „Wszyscy mamy tę samą godność dzieci Bożych. Nie wolno godzić w godność drugiego człowieka. Musimy się szanować i wspierać” – mówił. Zaznaczył, że także wobec duszpasterzy można formułować uwagi i zastrzeżenia, ale należy czynić to w duchu ewangelicznego dialogu a nie obmawiania.
Na zakończenie bp Czaja odniósł wskazania św. Pawła bezpośrednio do posługi członków Parafialnych Rad Duszpasterskich. Przypomniał, że Kościół powinien być wrażliwy na człowieka i jego potrzeby. Podsumowując zadania członków rad, wskazał na postawy, które powinny towarzyszyć ich posłudze: „Nie wykraczajmy ponad to, co zostało napisane. Pisma Świętego się trzymajmy, szanujmy się, miejmy poszanowanie dla pasterza i służmy sobie nawzajem”.
W drugiej części spotkania, w auli Wydziału Teologicznego UO, uczestnicy zapoznali się m.in. z działalnością Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej w Opolu oraz Diecezjalnego Duszpasterstwa Muzyków Kościelnych. Działalność DIMK przybliżyły Ewelina Szendzielorz i Oliwia Kraft, natomiast o duszpasterstwie muzyków kościelnych opowiedziała Marta Kluska. Barbara Wołczyk i Wiesław Stańko przedstawili z kolei posługę katechistów w parafii.
Monika Chrzanowska
„Wasza obecność jest dla mnie także znakiem wielkiej potrzeby waszego serca – potrzeby wiary, by razem, w wielkiej wspólnocie Kościoła otwartego i braterskiego, uwielbiać Pana” – mówił bp Andrzej Czaja do ponad 14 tysięcy uczestników koncertu charytatywnego „W górę serca” na rzecz katedry opolskiej, który odbył się 4 września na Itaka Arenie w Opolu.
Biskup Opolski wyraził radość z licznej obecności uczestników i podziękował za wsparcie renowacji katedry. „Jesteście wielką radością mojego serca” – mówił. Słowa wdzięczności skierował także do samorządowców, służb oraz wszystkich osób zaangażowanych w przygotowanie wydarzenia.
Bp Czaja podkreślił, że obecność uczestników odczytuje nie tylko jako wyraz materialnego wsparcia dla katedry. „Wasza obecność jest dla mnie też znakiem wielkiej potrzeby waszego serca – potrzeby wiary, by razem, w wielkiej wspólnocie Kościoła otwartego i braterskiego, uwielbiać Pana” – zaznaczył. Jak dodał, nawet jeśli czyjaś wiara przeżywa kryzys lub dopiero się rodzi, w sercu człowieka może pozostawać pragnienie Boga, spotkania z Nim i doświadczenia Jego bliskości. „Jeśli nawet przybyliście z innymi intencjami, to chcę jedno powiedzieć: przybyliście na właściwe miejsce” – mówił. Wskazał, że zgromadzona wspólnota może stać się przestrzenią doświadczenia wiary, wspólnoty Kościoła i obecności Boga.
Nawiązując do hasła wydarzenia „W górę serca”, hierarcha zachęcił uczestników, aby w dalszej części koncertu skierowali swoją uwagę na Chrystusa. „Chcemy, słuchając, postawić sobie przed oczy Jezusa. Tak, Jezusa ukrzyżowanego. Jego Serce przebite jest dla nas znakiem Jego miłości. Chciejcie na Jego miłość odpowiedzieć miłością, wielką radością serca i zaangażowaniem” – apelował. Następnie bp Czaja zaprosił zgromadzonych do wspólnej modlitwy.
Muzyczną część wieczoru rozpoczęła Arka Noego, po której na scenie wystąpił Mateusz Dziewulski znany jako Skytech. Kulminacyjnym punktem koncertu był blisko dwugodzinny set Padre Guilherme – portugalskiego kapłana i DJ-a. Niespodzianką dla zgromadzonej publiczności były również gościnne występy Lucasa Gogola i Sylwii Grzeszczak.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom, artystom, organizatorom, partnerom oraz osobom zaangażowanym w przygotowanie koncertu!
Monika Chrzanowska
fot. Szymon Adamski
„Pan Bóg więcej daje, niż my oczekujemy. Jeśli Go słuchamy, jeśli dajemy posłuch Jego słowu, żyjemy nim, tak nam błogosławi. A ten nadmiar jest nam dany zawsze po to, by się podzielić” – mówił w czwartek 3 września biskup opolski Andrzej Czaja podczas Mszy św. sprawowanej w katedrze opolskiej. Eucharystię koncelebrowali m.in. bp Waldemar Musioł oraz Padre Guilherme – portugalski kapłan i DJ, który wystąpi 4 września podczas koncertu charytatywnego „W górę serca” na rzecz katedry opolskiej.
Na początku Eucharystii bp Andrzej Czaja przypomniał, że przypada ona w pierwszy czwartek miesiąca, dlatego szczególną intencją modlitwy są powołania. „Będziemy z wielką ufnością wołać do Pana o liczne, święte powołania kapłańskie, zakonne, misyjne, do różnych posług i funkcji w Kościele, a także do sakramentalnego małżeństwa” – mówił. Modlitwą objęto również młode pokolenie, prosząc o łaskę rozeznawania i podejmowania drogi powołania. Biskup zachęcił także do modlitwy za koncert „W górę serca”. „Chcemy powierzyć to dzieło ewangelizacyjne Panu Bogu, by przyniosło najpiękniejszy owoc w naszych sercach i w całej diecezji, by był to czas, w którym rzeczywiście wzniesiemy serca ku Chrystusowi i otworzymy je dla Niego” – podkreślił.
W homilii bp Czaja, nawiązując do słów św. Pawła, wskazał na różnicę między mądrością świata a mądrością pochodzącą od Boga. Podkreślił, że jej źródłem jest przyjęcie objawionej przez Boga prawdy. „Trzeba dać wiarę Bogu, trzeba okazać Bogu posłuszeństwo. Dopiero wtedy wstępuje się na drogę mądrości, czyli drogę wzrostu świętości” – wskazał.
Odwołując się do ewangelicznej sceny cudownego połowu ryb, wskazał na postawę Szymona, który mimo wcześniejszego niepowodzenia zaufał słowu Jezusa. „Dał wiarę temu słowu i to jest właśnie źródło Bożej mądrości w człowieku – posłuch słowu Pana” – zaznaczył. Jak podkreślił, zaufanie Bogu przynosi owoce przekraczające ludzkie oczekiwania. „Pan Bóg więcej daje, niż my oczekujemy. Jeśli Go słuchamy, jeśli dajemy posłuch Jego słowu, żyjemy nim, tak nam błogosławi. A ten nadmiar jest nam dany zawsze po to, by się podzielić” – nadmienił.
Na zakończenie homilii bp Czaja odniósł te słowa do rozeznawania powołania. Przypomniał, że Chrystus powołuje każdego człowieka, choć drogi realizacji tego wezwania są różne – w kapłaństwie, życiu konsekrowanym, małżeństwie czy samotności. „Ważne jest to, by starać się powołanie rozeznać, to, co jest wolą Boga dla mnie, ten Boży projekt na moje zbawienie, moje szczęście, na niebo, które mi Bóg oferuje. Trzeba rozeznać i podjąć” – mówił.
Na zakończenie Mszy św. głos zabrał Padre Guilherme. Nawiązując do słów św. Jana Pawła II „Nie lękajcie się”, zachęcał do ufności Bogu oraz otwartości na drugiego człowieka. „Nie powinniśmy się lękać niczego. Powinniśmy czerpać siłę i moc z tych słów” – mówił. Portugalski kapłan podkreślił, że głoszenie wiary powinno dokonywać się z szacunkiem i bez osądzania innych. „Pierwszym takim sposobem jest szacunek. Szacunek do innych, szacunek do tych, z którymi się spotykamy. I w tym duchu szacunku rodzi się ziarno naszej wiary” – zaznaczył. Jak dodał, jego misją nie jest jedynie doprowadzanie do nawróceń, ale przede wszystkim zasiewanie wiary w ludzkich sercach. „Naszą misją jest głoszenie Boga. To, co robię poprzez swoją muzykę elektroniczną, właśnie na tym polega – w duchu szacunku, w duchu otwartości, aby pokładać ufność Bogu” – mówił.
Po Mszy św. przed katedrą opolską odbył się mini koncert – niespodzianka, podczas którego wystąpili Skytech (Mateusz Dziewulski) oraz Padre Guilherme.
Monika Chrzanowska
fot. Szymon Adamski