Ułatwienia dostępu
„Trwajmy w tej modlitwie i jednocześnie podejmujmy jeszcze większy wysiłek, abyśmy żyli w pokoju, zgodzie i jedności” – powiedział biskup opolski Andrzej Czaja podczas Mszy św. sprawowanej w opolskiej katedrze na zakończenie diecezjalnych obchodów Tygodnia Modlitwy o Jedność Chrześcijan. Homilię wygłosił bp Wojciech Pracki z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.
„Życie wieczne to nie jest wyłącznie przyszłość ani rzeczywistość po śmierci. Ono zaczyna się już teraz, ponieważ polega na poznaniu Boga, który jest uwielbiony, oraz Syna, który został posłany i uwielbia Boga” – mówił w homilii bp Wojciech Pracki. Wyjaśniał, że zbawienie i życie wieczne nie są jedynie perspektywą przyszłości, lecz rzeczywistością obecną w codziennym życiu człowieka.
„Trzeba się zastanowić, co to znaczy poznać. Poznanie to nie tylko wiedza o kimś. Możemy wiedzieć, że ktoś zbiera znaczki albo ma określony temperament, ale to jeszcze nie znaczy, że go znamy. Poznanie to relacja, to bliskość” – podkreślał bp Pracki, odwołując się do słów Ewangelii według św. Mateusza: „Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić” (Mt 11,27). Przypomniał, że Jezus objawił Boga uczniom nie poprzez suche fakty, lecz przez trwanie w relacji.
Jak zaznaczył kaznodzieja, przez wsłuchiwanie się w Boże słowo człowiek poznaje Boga i staje się dziedzicem życia wiecznego. „Nie chodzi tu o wiedzę o Bogu, lecz o zaufanie i wierność, które nazywamy wiarą. Przez wsłuchanie się w Słowo wkraczamy na drogę do nieba” – mówił, nawiązując do modlitwy Jezusa o jedność.
„Mimo różnic, poznanie Boga w Jego Słowie zbliża, a wyznawanie Ojca, Syna i Ducha Świętego prowadzi do jedności. Tego wam życzę: nie odkładajcie życia wiecznego na przyszłość, ale zaczynajcie je już teraz – w poznawaniu Boga i w byciu jedno” – zakończył bp Wojciech Pracki.
Podczas Mszy św. głos zabrał również biskup opolski Andrzej Czaja. „Dzisiejsza liturgia to zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Dziękujemy Panu Bogu, że mogliśmy w tym czasie trwać na wspólnej modlitwie, ale wiemy też, że tym bardziej trzeba nam mobilizować się do stałej i wytrwałej modlitwy o jedność i pokój” – powiedział.
„My, chrześcijanie, mamy być solą ziemi i światłem świata. Świat nieraz gorszy się naszymi postawami, a my mamy pociągać do Ewangelii i do Chrystusa” – podkreślił bp Czaja. Dodał, że wiarygodność świadectwa Kościoła wzrasta wtedy, gdy jest ono czytelnym znakiem jedności, pokoju, zgody i wzajemnej miłości. „O to prosiliśmy i o to prośmy nieustannie Trójjedynego Boga” – zaznaczył.
Do znaczenia modlitwy o jedność nawiązał także pastor Mariusz Muszczyński ze wspólnoty zielonoświątkowej „Ostoja” w Opolu. „Pan Jezus modlił się, abyśmy byli jedno. Ta widzialna jedność może zaistnieć tylko wtedy, gdy jest modlitwa. Dlatego w tym tygodniu poświęciliśmy tak wiele czasu na wspólne wołanie do Boga. To był piękny czas” – mówił.
„Jedność w Ojcu, Synu i Duchu Świętym już jest i trwa. Pragniemy jednak, aby to, co jest w niebie, stało się widoczne także na ziemi, pośród nas” – podkreślił pastor Muszczyński.
Monika Chrzanowska
fot. Szymon Adamski
W dniach od 20-21 stycznia br. w Ośrodku Formacyjno-Wypoczynkowym „Rybak” w Głębinowie odbyło się posiedzenie Komisji Duszpasterstwa KEP, które zostało poświęcone programowi duszpasterskiemu na lata 2026/2027.
Spotkanie rozpoczęło się we wtorek, 20 stycznia, w godzinach przedpołudniowych. Zebrani odmówili modlitwę na rozpoczęcie posiedzenia, a następnie biskup opolski, Andrzej Czaja, przewodniczący Komisji Duszpasterstwa KEP, powitał zebranych i dokonał wprowadzenia w tematykę spotkania.
Przed południem zebrani wysłuchali dwóch wykładów: pierwszy z nich wygłosił ks. dr hab. Tomasz Wielebski prof. UKSW, który omówił podjął temat: „Odnowa parafii w kluczu synodalnym i misyjnym”. Następnie p. dr hab. Marcin Jewdokimow, Dyrektor ISKK, podjął wygłosił wykład pt.: „Religia jako wspólnota praktyk. Refleksja socjologiczna nad przemianami w Polsce. Po wykładach odbyła się ożywiona dyskusja nad zaprezentowanymi w nich treściami.
W godzinach popołudniowych członkowie Komisji wyruszyli autokarem do Opola, aby złożyć wizytę w miejscowej Kurii Diecezjalnej oraz zwiedzić otwarty po latach remontu kościół katedralny w Opolu. O godzinie 18.30 członkowie Komisji uczestniczyli w Eucharystii, której przewodniczył biskup pomocniczy Waldemar Musioł.
W kolejnym dniu posiedzenia Komisji jej członkowie Komisji zebrali się w godzinach porannych na Eucharystii w kościele pw. św. Rity w Głębinowie. Eucharystii przewodniczył biskup płocki, Szymon Stułkowski. Po śniadaniu przewodniczący Komisji, biskup Andrzej Czaja, wprowadził w tematykę następnego dnia posiedzenia, którą stanowiła treść zeszytów z programem duszpasterskim. Po jego wystąpieniu odbyła się dyskusja nad celami oraz założeniami nowego programu duszpasterskiego. Po wysłuchaniu wolnych głosów oraz przedstawieniu nadchodzących wydarzeń, przewodniczący Komisji dokonał podsumowania posiedzenia oraz udzielił pasterskiego błogosławieństwa zebranym. Ostatnim punktem posiedzenia był wspólny obiad w bardzo gościnnym ośrodku rekolekcyjnym.
KD KEP
Mszą św. w Sanktuarium św. Rity w Głębinowie rozpoczął się drugi dzień obrad Komisji Duszpasterstwa KEP. Eucharystii przewodniczył biskup płocki Szymon Stułkowski. „Niech nas inspiruje zaufanie św. Rity do Boga, jej pokora i posłuszeństwo wobec przełożonych w życiu zakonnym oraz jej realizowany przez lata w augustiańskim klasztorze charyzmat towarzyszenia umierającym i pocieszenia strapionych” – mówił w homilii bp Waldemar Musioł.
Biskup Musioł podkreślił, że Pismo Święte wielokrotnie ukazuje niszczącą moc pychy, która „jest rozdętym egoizmem, który przesadnie podkreśla swą ważność i buduje ją na wybranych, często fałszywie autorytetach, odtrącając de facto autorytet Boga”, a w swej istocie prowadzi do przekonania: „Sam sobie jestem bogiem”. Tak rozumiana pycha, jak mówił, objawia się zarówno w postawach osobistych, jak i w życiu wspólnot, gdy człowiek lub grupa „zuchwale podważa skuteczność działania Ducha Świętego”.
Odwołując się do pierwszego czytania, bp Musioł przypomniał historię Goliata, który „świadom swojej ponadprzeciętnej fizyczności i własnej wielkości wzgardził Dawidem i złorzeczył Bogu Izraela”, nie rozumiejąc, że „nie mieczem ani dzidą Pan ocala”, a jego los potwierdził starą biblijną prawdę, że „pycha kroczy przed upadkiem”. Z kolei w Ewangelii (Mk 3, 1-6), jak zauważył, pycha przybiera formę „struktury zła”, gdy faryzeusze, „podpierając się autorytetem Prawa, a bardziej przekonaniem o własnej nieskazitelności”, próbują oskarżyć Jezusa, co rodzi w Nim „gniew i zasmucony wzrok z powodu zatwardziałości ich serc”.
W kontekście Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan bp Musioł mówił o „strukturalnej pysze”, pytając wprost, „czy nie nosi jej znamion przekonanie, że jedyną drogą do jedności jest publiczna pokuta innych denominacji chrześcijańskich”, albo „jawne i zuchwałe podważanie papieskiego nauczania”, które zamiast jedności rodzą podziały i wzajemną niechęć. Jak zaznaczył, takie postawy są sprzeczne z Ewangelią i z modlitwą Jezusa o jedność uczniów.
Jako lekarstwo na pychę bp Musioł wskazał dwie ewangeliczne drogi: wiarę i miłość. Przypomniał, że Dawid zwyciężył nie dzięki sile, lecz dlatego, że „szedł w imię Pana zastępów”, a Jezus w Ewangelii uczy, że „miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa” i że to ona „odwraca wzrok od własnej wielkości, a każe skoncentrować się na dobru drugiego człowieka”. W tym sensie, jak dodał, także działalność miłosierna Kościoła staje się skutecznym antidotum na społeczne i wspólnotowe formy pychy.
Na zakończenie biskup skierował uwagę zebranych na Mszy św. ku patronce sanktuarium, przypominając, że św. Rita „wyjątkowo sprawnie i skutecznie posługiwała się wiarą i miłosierdziem w walce z pychą”, a jej „zaufanie do Boga pośród małżeńskich i rodzinnych trosk, pokora i posłuszeństwo oraz charyzmat towarzyszenia cierpiącym” pozostają czytelnym znakiem drogi ewangelicznej także dziś, gdy Kościół modli się o jedność i uzdrowienie ludzkich serc.
Monika Chrzanowska
„Eucharystia jest bijącym nieustannie sercem Kościoła” – podkreślił bp Waldemar Musioł podczas Mszy św. sprawowanej w katedrze Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu z udziałem członków i konsultorów Komisji Duszpasterstwa KEP. W homilii zwrócił uwagę zarówno na znaczenie odnowionej katedry, jak i na aktualne wyzwania związane z jednością Kościoła i braterstwem między ludźmi.
Hierarcha zaznaczył, że opolska katedra, „po latach zamknięcia i zaawansowanych prac remontowych i archeologicznych, powróciła do wypełniania swojej najważniejszej funkcji: funkcji sakralnej”, a sprawowana w niej Eucharystia jest znakiem żywego Kościoła.
Odnosząc się do trwającego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, bp Musioł przypomniał bogate doświadczenie ekumeniczne Kościoła opolskiego, wskazując na „dobre i wcale niekrótkie starania i tradycje ekumeniczne, zarówno na poziomie refleksji teologicznej, jak i praktyki duszpasterskiej”. Podkreślił, że modlitwa o jedność i pokój jest dziś szczególnie pilna wobec „ran zadawanych jedności wspólnoty uczniów Chrystusa, rany zadawane międzyludzkiej jedności i braterstwu”.
„Z bólem przyglądamy się napięciom społecznym, nieporozumieniom i konfliktom o podłożu politycznym, (…) ale z tą samą, a może nawet większą troską spoglądamy na ból podziałów wewnątrz wspólnoty Kościoła” – mówił bp Musioł. Wskazał tym samym na rany wynikające z polaryzacji wśród wiernych, sporów wokół liturgii, nauczania papieskiego czy wpływu „liderów, dla których klikalność w Internecie znaczy więcej niż Słowo Boże czy nauczanie Magisterium Kościoła”.
Przywołując modlitwę Jezusa z Wieczernika, bp Musioł przypomniał, że fundamentem wszelkiej jedności jest osobista więź z Chrystusem. „U początku każdego starania o jedność Chrystusowego Ciała jest nasze zjednoczenie z Jezusem na wzór relacji, która łączy Ojca z Synem” – mówił. Tę więź, jak zaznaczył, buduje codzienne słuchanie Słowa, modlitwa i sakramenty, w których dokonuje się „nierówna wymiana, bo my często mamy w sercu słabość, zwątpienie, niepewność, On zaś zawsze ma całe pokłady Miłości”.
Biskup wskazał także na nadzieję jako jeden z filarów jedności. Zachęcał, by nie poprzestawać na „krótkodystansowych nadziejach”, lecz „nie porzucać odwagi wspólnego spoglądania w niebo i pragnienia wieczności”.
Na zakończenie bp Musioł wezwał do jedności w Duchu Świętym i wspólnej misji. „Pan wzywa nas, byśmy ponad ludzkimi podziałami roznosili zapach Jego Ewangelii ludziom i światu” – wskazywał. Odnowiona katedra i nowy ołtarz, jak podkreślił, mają być „ilustracją Jezusowego marzenia o jedności Jego uczniów i przynagleniem do jej nieustannego budowania”.
Monika Chrzanowska